Tajwański producent elektroniki Foxconn chce wejść do branży motoryzacyjnej, konkretnie: zamierza wytwarzać samochody elektryczne. I nie są to tylko mgliste plany. Wkrótce po oficjalnej zapowiedzi, firma zaprezentowała podczas pokazu w Tajpej od razu 3 pojazdy pod nową marką Foxtron.

W aktualne trendy najlepiej wpisuje się Foxtron Model C. Tak nazywa się crossover o długości 4,64 m, który może zabrać na pokład do 7 osób. Deklarowany zasięg Modelu C to 700 km. Auto ma być gotowe do wprowadzenia na azjatyckie rynki w 2023 r., a jego cena szacowana jest na 30 tys. euro.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Zgodnie z planami Foxconna wkrótce po crossoverze do sprzedaży wejdzie zaprojektowana przez słynne włoskie studio Pininfarina limuzyna Foxtron Model E. Jej elektryczny napęd generuje moc 750 KM, co pozwoli rozpędzić auto 0-100 km/h w ciągu zaledwie 2,8 s. Deklarowany zasięg – aż 750 km.

Najwcześniej na ulicach pojawi się autobus Foxtron Model T, który jednak będzie mógł przejechać na jednym ładowaniu tylko 400 km. Prototyp przemierzył podobno już dystans 200 tys. km. Model T trafić ma do obsługi linii autobusowych na Tajwanie już w przyszłym roku.

Foxconn chce produkować swoje Modele w Tajlandii. Na początek zaplanowano 150-200 tys. pojazdów rocznie. Wszystkie Foxtrony przeznaczone są na rynki azjatyckie. Natomiast w 2023 r. tajwańska firma zamierza zacząć produkować w Stanach Zjednoczonych korzystny cenowo samochód elektryczny na zlecenie Fiskera. Pod uwagę brana jest także produkcja w Europie, ponieważ Foxconn kooperuje już ze Stellantisem przy rozwoju kokpitów.