• Nawet 27 tysięcy złotych można dostać w ramach dopłaty do samochodu na prąd
  • Maksymalna cena dotowanego auta to 225 tys. zł, jednak limit nie dotyczy osób z Kartą Dużej Rodziny
  • Jeden z mankamentów programu polega na tym, że najpierw trzeba kupić samochód, a dopiero potem można dostać dopłatę
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Co powstrzymało wielu chętnych do skorzystania z pierwszego programu dopłat do nabycia samochodów elektrycznych? Po pierwsze, limit ceny samochodu na poziomie wymuszającym kupno auta małego albo w najtańszej, często umiarkowanie atrakcyjnej wersji. Po drugie, limit przebiegu – w przypadku osób fizycznych i w warunkach pandemii minimalny limit przebiegu rodzi ryzyko, że dotację trzeba będzie zwrócić. Po trzecie, zasada, że najpierw kupujesz, a potem dostajesz dopłatę. Takie zastrzeżenia można by mnożyć, ale to już bez sensu, ponieważ nowy program jest wolny od większości wad „starej” Oferty. Też – z punktu widzenia kupujących samochody elektryczne – nie jest idealny, ale lepszy. Zaś najbardziej cieszy tych, którzy samochód już kupili wcześniej, bez dopłaty. Atrakcyjność programu mierzona liczbą wniosków o dopłaty, przynajmniej na początku obowiązywania naboru, jest spora: od 12 lipca do końca sierpnia 2021do NFOŚiGW wpłynęło ponad 560 wniosków.

Jaki samochód i za ile?

NFOŚiGW (Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej) oferuje osobom fizycznym 18 750 zł dopłaty do nowego samochodu, którego maksymalna wartość (cena na fakturze – cena umieszczona w cenniku nie ma znaczenia) wynosi 225 tys. zł. Za tę cenę można już wybierać wśród sensownych samochodach na prąd. Jeśli jednak ktoś ma Kartę Dużej Rodziny (czyli troje dzieci), nie obowiązuje go limit ceny samochodu – może on kosztować choćby 300 tys. zł i więcej, a dopłata jest wyższa – to 27 tys. zł. Dopłatom podlega kupno nowego samochodu zasilanego wyłącznie elektrycznie (czyli auta na baterie) albo samochodu wodorowego. Samochody z napędem hybrydowym, nawet plug-in, nie są dotowane. Osoby fizyczne nie obowiązuje tym razem minimalny roczny przebieg samochodu. Jedna osoba fizyczna może otrzymać dotację na jeden samochód. Firmy mogą ubiegać się o dotację na większą liczbę aut.

Samochód dla firm – (podobno) już za chwilę

Jeśli chodzi o auta osobowe dla firm, to nabór wniosków o dopłaty ma ruszyć jeszcze w tym roku. Ma być też dotowany zakup samochodów w leasingu. Szczegółów nie ma, ale wiadomo, ile pieniędzy będzie można dostać i na co. A zatem: maksymalna cena samochodu to 225 tys. zł, a dopłata w wariancie podstawowym – 18 750 zł (tak jak w przypadku osób fizycznych). Można będzie dostać nieco więcej – 27 tys. zł – pod warunkiem zobowiązania się do minimalnego przebiegu rocznego. Ten minimalny roczny przebieg auta to 15 tys. km. Jeśli ktoś ma i działalność gospodarczą, i Kartę Dużej Rodziny, to na tym połączeniu nie skorzysta: KDR nie zmienia warunków dopłaty do samochodu kupowanego na firmę.

Nieco większe dopłaty możliwe są w przypadku samochodów dostawczych, są one jednak powiązane z wartością pojazdu.

Opóźnienia w uruchomieniu dopłat dla firm trudno jednak wytłumaczyć. NIektórzy przedsiębiorcy powątpiewają, czy w ogóle można na nie liczyć.

Dopłata do auta na prąd: jak się ubiegać?

W tym momencie dochodzimy do przeszkody, która była obecna w pierwszym programie dopłat do "elektryków" i jest obecna w aktualnym: chodzi o procedurę ubiegania się o dopłatę. Aby zgromadzić wszystkie niezbędne dokumenty, trzeba samochód najpierw kupić i zarejestrować: do wniosku trzeba dołączyć m.in. skany dowodu rejestracyjnego. Oznacza to, że jeśli do pełnej ceny auta trochę nam brakuje i chcemy ten brak środków "zasypać" dopłatą z NFOŚiGW, no to musimy ten brak w jakiś sposób skredytować. Regulamin programu dopłat dość ściśle określa terminy rozpatrywania wniosku o dopłatę i procedowania go na poszczególnych etapach i wynika z niego, że na pieniądze można liczyć mniej więcej w ciągu dwóch miesięcy od złożenia wniosku. Operacja może się przedłużyć, jeśli będziemy popełniać błędy – po wezwaniu do usunięcia braków we wniosku mamy kilka dni, aby je naprawić czy też dostarczyć brakujące elementy i jeśli nam się uda, wniosek "leci" dalej. Jeśli nie – wniosek przepada. Niby nie ma nieszczęścia, bo wniosek w tej samej sprawie można składać wielokrotnie, niemniej trzeba brać pod uwagę poślizgi z naszej strony, a dokumentów do wypełnienia i oświadczeń do podpisania jest mnóstwo.

A gdy już dostaniesz pieniądze – jakie dostajesz obowiązki?

Samochód dofinansowany przez NFOŚiGW musi być zarejestrowany w Polsce przynajmniej przez 2 lata od otrzymania wsparcia. W tym okresie samochodu nie można sprzedać lub zbyć w inny sposób pod rygorem zwrotu dotacji. Przez dwa lata samochód musi być ubezpieczony w pełnym zakresie (na podobnej zasadzie jak pojazd kredytowany) z cesją na NFOŚiGW.

A kto już kupił – też dostanie!

To, co być może ma istotny wpływ na powodzenie aktualnego programu to możliwość ubiegania się o dopłatę w przypadku samochodów kupionych... wcześniej. Jeśli ktoś kupił samochód elektryczny bez zewnętrznego wsparcia i zakup ten spełnia kryteria określone w programie, może niejako "z dołu" ubiegać się o dotację. Na swoich stronach NFOŚiGW informuje: "W ramach programu Mój elektryk kwalifikowane będą koszty zakupu pojazdu od 01.05.2020 r. do 31.12.2025 r. Nabór wniosków rozpocznie się 12 lipca 2021 r. i z założenia dofinansowanie będzie wypłacane w formie refundacji kosztów poniesionych".

Jak ubiegać się o dopłatę do samochodu na prąd?

  1. Kup nowy samochód spełniający kryteria programu (np. auto na baterie o wartości niższej niż 225 tys. zł lub o dowolnej wartości, jeśli masz Kartę Dużej Rodziny)
  2. Zgromadź wymienione na stronach NFOŚiGW dokumenty. M.in. musisz mieć samochód zarejestrowany na siebie, ubezpieczony w zakresie autocasco
  3. Wypełnij wniosek w generatorze wniosków na stronie: https://gwd.nfosigw.gov.pl/
  4. Czekaj na kontakt ze strony Funduszu – wypełniaj dodatkowe instrukcje
  5. Po akceptacji wniosku i podpisaniu umowy z NFOŚiGW czekaj na przelew środków

Co można kupić w programie "Mój elektryk"?

Nawet biorąc pod uwagę limit 225 tys. zł (nie dotyczy on osób z KDR) wybór jest duży – wystarczy on na samochód z zasięgiem rzędu 400 km, który z powodzeniem sprawdzi się nie tylko jako poręczne auto na zakupy. Jedyny obecnie problem, który trzeba na serio brać pod uwagę, to... dostępność samochodów. Nie wszystkie pokazane w galerii przykładowe propozycje to samochody, które są dostępne od ręki, zwłaszcza jeśli mamy konkretne oczekiwania odnośnie wersji czy koloru. A ceny "od" naprawdę należy traktować jako ceny "od" – w każdym wypadku trudno będzie uniknąć dopłaty za ten czy inny element wyposażenia.

Ładowanie formularza...